{1}{1}23.976
{115}{210}Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
{211}{276}.:: GrupaHatak.pl ::.
{2098}{2193}www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
{2194}{2292}DOMEK Z KART|Rozdział 46
{2306}{2417}Tłumaczenie: kat|Korekta: Igloo666
{2417}{2489}Korekta synchronizacji: Bonaducci
{2609}{2695}...wspierającym mnie w zadaniu|reformy Partii Demokratycznej
{2697}{2791}i przywrócenia uczciwości|Gabinetu Owalnego.
{2800}{2913}Nie uda mi się niestety|dokończyć dzieła zgodnie z zamiarami.
{2913}{2968}Jest bowiem jasnym,|iż moja kandydatura
{2971}{3064}to teraz ledwie zakłócenie w eterze,|a nie rozwiązanie problemu.
{3067}{3141}Kontrowersje przyćmiły|faktyczne problemy.
{3196}{3304}Z tego też powodu wycofuję się|z walki o nominację Demokratów.
{3306}{3385}Takie słowa wypowiedziała|Heather Dunbar w Waszyngtonie.
{3385}{3445}Skoro ona się wycofała,|to prezydent Underwood
{3445}{3493}zapewne otrzyma|nominację Demokratów.
{3493}{3568}Najważniejsze jest teraz to,|kto będzie jego wice...
{3776}{3807}Dzień dobry.
{3949}{3999}Ależ dzień dobry...
{5275}{5306}Mamusiu?
{5591}{5620}Cześć, kochanie.
{5622}{5682}- Chcę śniadanko!|- Chcesz zjeść?
{5682}{5749}- Gdzie tatuś?|- Szykuje się do pracy.
{5752}{5797}Ogolę ci głowę!
{5800}{5877}- Nie!|- Zgolę na łyso!
{5891}{5975}- Nie!|- Jak to "nie"?
{6090}{6147}- Zrobię z ciebie łysego chłopczyka!|- Nie!
{6147}{6212}- Ogól mamie, nie mi!|- Mamie? Dobra.
{6212}{6251}- Nie!|- Zgolę włosy mamy.
{6260}{6310}No to golimy mamusię.
{6517}{6567}Zbyt szybko się posuwamy.
{6605}{6699}Może trzeba przystopować.|Przemyśleć to raz jeszcze.
{6730}{6804}Nie możemy sobie pozwolić|na wzajemne skrępowanie.
{6828}{6874}Jakie skrępowanie?
{6888}{6989}Widziałem cię w łazience.|Wpatrywałaś się we mnie.
{7027}{7073}Nie pierwszy raz.
{7142}{7229}Czasem chcę coś powiedzieć,|ale nie mam słów.
{7258}{7351}- Sprawia mi to dyskomfort.|- Może już zawsze tak będzie.
{7375}{7488}Musimy to jednak jakoś odseparować.|Nie może to wpłynąć na nasz plan.
{7516}{7648}Bo to jedyne, co do czego|panuje między nami pełna zgoda.
{7907}{8018}Kiedy Walker i Vasquez|perfidnie nas zdradzili,
{8020}{8099}zabierając mi sprzed nosa|fotel sekretarza stanu,
{8099}{8212}nie było miejsca na wątpliwości,|co dobitnie mi uświadomiłaś.
{8250}{8298}Wstąpiliśmy na pewną ścieżkę.
{8298}{8389}Niełatwą, bo nie mieliśmy pewności,|dokąd nas ona doprowadzi.
{8394}{8459}Wymagała ona|nerwów z cholernej stali.
{8471}{8523}Jak i wszystko,|co musieliśmy zrobić.
{8593}{8665}Nie martw się więc|o te sprawy między nami.
{8715}{8761}Odnajdź w sobie stal, Claire.
{9269}{9319}Bardzo dziękuję za przybycie.
{9322}{9360}Widziałeś to?
{9425}{9482}Kurdyjski bastion zajęty|- ICO.
{9483}{9547}Organizacja Kalifatu Islamskiego.
{9547}{9607}Ahmed i Yusuf Al Ahmadi.
{9607}{9693}Sprytni, trzymają się osobno.|Jeden zginie, drugi przejmie ICO.
{9693}{9777}Omawiają teraz plany w północnej Syrii.|Obaj, w jednym miejscu.
{9780}{9878}Sromotnie przegrałem Dolinę Jordanu.|Nie rozkażę ataku rakietowego
{9878}{9940}bez wyraźnego zagrożenia|bezpieczeństwa państwa.
{9943}{10000}Nie jestem przekonany,|czy ICO nim jest.
{10003}{10068}Zdaniem prezydenta|ICO stanowi poważne zagrożenie.
{10070}{10149}Sądzimy, że prowadzą rekrutację|wśród obywateli USA.
{10149}{10276}Rząd prosi zatem o zgodę na inwigilację|zgodnie z sekcją 702 FISA.
{10279}{10386}- Na inwigilację naszych obywateli.|- Chcemy monitorować ruch, nie jednostki.
{10389}{10422}Proszę podejść.
{10434}{10494}Sąd FISA.|Tajne, zamknięte posiedzenia.
{10494}{10561}Nawet oni nie wiedzą,|że nasz prawnik tam poszedł.
{10564}{10629}ICO kontroluje już|trzy pola naftowe.
{10629}{10705}Zarobili krocie na ropie,|kiedy Rosja zmniejszyła produkcję.
{10708}{10794}To reperkusje naszych działań.|Mamy obowiązek coś z tym zrobić.
{10820}{10916}Atakami rakietowymi|stworzymy sobie więcej ekstremistów.
{10916}{10967}Ich armia i tak się rozrasta.
{10969}{11048}Obaj Ahmadi to byli członkowie partii Baas|i mają koneksje.
{11048}{11115}Atak odetnie głowę potwora,|nim ten zbyt się rozrośnie.
{11118}{11226}- Przemyślimy to, gdy zagrożenie wzrośnie.|- Ale mamy niewiele czasu.
{11228}{11295}Panie generale,|prezydent podjął decyzję.
{11297}{11345}Bardzo panom dziękuję.
{11379}{11465}Przyklepywałam już kontrowersyjne prośby,|ale to nieco zbyt...
{11465}{11547}Wiem, też się zdziwiłem.|Ale to z Białego Domu.
{11549}{11624}Chwilę to zajmie.|Muszę napisać dobre uzasadnienie.
{11633}{11734}Ta broń została zakupiona|przez recydywistę
{11736}{11839}na jednej z wystaw strzeleckich,|gdzie nie weryfikuje się tożsamości.
{11863}{11974}Zabito z niej partnera pana Dempseya|podczas rutynowej kontroli drogowej.
{11986}{12101}Tę z kolei zakupiono przez Internet.|Również bez weryfikacji nabywcy.
{12115}{12225}Czternastoletni syn Boba i Sue Grantów|popełnił przy jej pomocy samobójstwo.
{12273}{12379}To zaś broń, z której zastrzelono|agenta Edwarda Meechuma.
{12391}{12472}Niewielu agentów Secret Service|pochowano w Arlington.
{12475}{12530}Zasłużył sobie|na to miejsce.
{12535}{12575}Uważałem go|za coś oczywistego.
{12578}{12659}A był dla mnie niezwykle ważny.|Polegałem na nim.
{12674}{12743}Dotarło to do mnie,|kiedy odszedł z tego świata.
{12822}{12887}Nie chcę powtórzyć tego błędu|z tobą, Donaldzie.
{12887}{12990}- W jakim sensie?|- Zrozumiałem, jak bardzo na tobie polegam.
{12997}{13122}Po mistrzowsku ogarnąłeś wszystko,|kiedy mnie postrzelono.
{13151}{13242}No cóż, jakoś udało mi się|utrzymać na powierzchni.
{13242}{13367}Claire mówiła, jak wszystkich wspierałeś.|Jak urodzony przywódca.
{13371}{13434}Chcę cię mieć|u swego boku, Donaldzie.
{13446}{13537}Tak jak był u niego Meechum.|Zostań moim współkandydatem.
{13573}{13618}Chcesz, bym z tobą kandydował?
{13621}{13714}Sam widzisz, że trzeba mieć|zdolnego zastępcę w razie kryzysu.
{13714}{13767}A Conway|to ciężki przeciwnik.
{13798}{13896}Nie spodziewałem się tego.|Sądziłem, że jestem dla ciebie figurantem.
{13896}{13990}O nie, Donaldzie. Możemy to wygrać.|Ty i ja, razem!
{14004}{14045}Sam nie wiem, Frank.
{14072}{14184}Potrzebujesz kogoś, kto tego łaknie.|Ja nie wyróżniam się w kampaniach.
{14189}{14268}- Mój rodzinny stan się nie przyda.|- Masz poczucie obowiązku.
{14268}{14376}Jak ci pochowani na Arlington,|którzy poświęcili życie służbie.
{14376}{14477}To kwestia o wiele dla mnie istotniejsza|niż strategia wyborcza.
{14556}{14635}Powiem ci szczerze, Frank,|że nie wiem, czy tego chcę.
{14666}{14767}Kiedy musiałem przejąć władzę,|to stres i odpowiedzialność...
{14815}{14887}Dwa tygodnie prezydentury|wystarczyły mi na całe życie.
{15244}{15349}Rozczarowuje mnie to, Donaldzie.|Ale rozumiem twoją decyzję.
{15366}{15414}Nie będę cię naciskał.
{15517}{15625}- Czas to zrobić.|- Owszem.
{15922}{15987}Myślałeś o kimś jeszcze|poza mną?
{15990}{16076}Trzeba będzie poprosić o radę|kierownictwo partii.
{16090}{16129}Ale masz rację.
{16141}{16232}Ktokolwiek by to nie był,|musi łaknąć tego stanowiska.
{16256}{16323}Wszystkich tych śmierci|można było uniknąć.
{16328}{16416}Dlatego też wspólnie z grupą senatorów|pracujemy nad projektem ustawy,
{16416}{16503}w myśl której wszyscy nabywcy broni|mieliby być weryfikowani.
{16505}{16560}Również ci na wystawach|oraz w Internecie.
{16563}{16632}Zaznaczę, że nie atakuję|prawa do posiadania broni.
{16632}{16706}Będę jednak zwalczać|nielegalne jej posiadanie.
{16738}{16766}Pytania?
{16802}{16872}Oto przyszły prezydent|Stanów Zjednoczonych,
{16874}{16953}miłość mojego życia|i najlepszy ojciec dla moich dzieci:
{16956}{17006}mój mąż,|Will Conway!
{17387}{17414}Witaj, Nowy Jorku!
{17416}{17471}Ma ponad 10% przewagi|w spornych stanach.
{17471}{17550}Republikanie zbierają dwa razy więcej.|Facet jest gwiazdą rocka.
{17553}{17634}- Potrzebujemy własnej gwiazdy.|- Kogo ma pan na myśli?
{17634}{17668}Donalda Blythe'a.
{17747}{17821}A nie sądzi pan, że to powinna|być decyzja strategiczna?
{17824}{17869}To strategiczny wybór.
{17879}{17965}Dunbar się wycofała, ale musimy|zdobyć jeszcze jej popleczników.
{17968}{18040}Zaś Donald Blythe|uosabia jedność partyjną!
{18040}{18116}Pomoże nam odzyskać|rozczarowanych Demokratów.
{18116}{18186}- Co z umiarkowaną frakcją?|- Weźmy kogoś z tych stanów.
{18188}{18274}- Kogoś z bogatymi sponsorami.|- Zareklamujmy doświadczenie Donalda.
{18275}{18363}Sprawdził się w kryzysie.|I nie zmienia się koni podczas przeprawy.
{18363}{18459}- Ale nie spełnia innych wymagań.|- I chcemy wojownika, a nie profesorka.
{18459}{18538}To prawda.|Trzeba nam kogoś lepszego.
{18538}{18601}Trudno mi wymyślić|kogokolwiek lepszego
{18601}{18687}od człowieka, który zasiadał już|za prezydenckim biurkiem.
{18699}{18754}Możemy zaproponować|kilka nazwisk.
{18759}{18804}- On się załamie.|- Wyjaśnię mu.
{18807}{18855}Nie, lepiej zrobię to osobiście.
{18860}{18936}- Sporządzimy panu listę.|- Dobrze, jeśli kogoś wymyślicie,
{18939}{18996}chętnie wysłucham propozycji.|Dziękuję bardzo.
{19006}{19090}Wierzę, że najlepszy rząd to taki,|który się nie wtrąca.
{19198}{19267}Taka idea zrodziła się|już dawno temu.
{19270}{19346}Wymyślił ją założyciel naszej partii,|Tomasz Jefferson.
{19349}{19401}My zaś musimy|dać jej drugie życie.
{19406}{19488}Potrzeba nam rządu,|który nie wtrąca się w życie obywateli,
{19490}{19557}w ich wolność|i w dążenie przez nich do szczęścia.
{19584}{19646}Czyż nie to właśnie|powinniśmy chronić?
{19668}{19703}Otóż tak jest!
{19706}{19819}I w tej sferze prezydent Underwood|zawodzi nas najbardziej.
{19821}{19912}- Doug, jak stoimy z...|- Zejdzie, pani sędzia była niechętna.
{19914}{19994}- I tak umówię spotkanie.|- Ten plan mi się nie podoba.
{20003}{20070}Uważam, że nie powinniśmy|robić niczego bez wyroku.
{20073}{20137}Rozpoczęliśmy plan A,|zaczekajmy na rezultaty.
{20137}{20207}Jeśli się on uda,|Pollyhop przestanie nam zagrażać.
{20209}{20264}Ale jeśli nie,|to muszę zacząć przygotowania.
{20265}{20336}- Macallana trzeba przekonać.|- Nie znamy tego człowieka!
{20339}{20420}Nie trzeba w tej chwili|rozszerzać kręgu wtajemniczonych.
{20423}{20516}Przeciwnie. Uruchomienie wszystkiego|zajmie kilka tygodni.
{20516}{20595}Doug ma jednak rację.|To obcy, nie znamy go.
{20603}{20686}To najlepszy specjalista od danych|w całych USA, może na świecie.
{20686}{20754}- Zajmował się przyswajaniem zachowań...|- Przestań.
{20809}{20897}Rozważamy inwigilację|własnych obywateli, LeAnn.
{20897}{20991}Jedyna interesująca mnie teoria|to relacja ryzyka do zdobytych głosów.
{20991}{21053}On zdobędzie nam te głosy.
{21053}{21132}Nie słuchaliście kierownictwa?|Conway nas rozjeżdża.
{21132}{21209}Jeśli Macallan odwróci trendy,|to wygra nam te wybory.
{21322}{21406}"Kurdyjski bastion|zajęty przez ICO".
{21411}{21482}Ilu z was słyszało|coś o ICO?
{21482}{21571}To radykalni islamiści,|którzy zajmują pola naftowe w Syrii.
{21588}{21634}W mediach niewiele|się o nich mówi,
{21638}{21713}ponieważ Biały Dom udaje,|że nie istnieją.
{21722}{21789}Ja jednak jako|gubernator Nowego Jorku
{21789}{21849}nie mogę przymykać oczu|na terroryzm.
{21852}{21916}Terroryści bowiem|uderzyli już w to miasto.
{21943}{22000}Wiecie, co zrobiłem|po 11 września?
{22003}{22048}Zaciągnąłem się|do Sił Powietrznych.
{22048}{22125}Chciałem służyć ojczyźnie tak,|jak zrobił to mój dziadek,
{22125}{22192}gdy tu, w tym porcie,|wsiadł na statek transportowy
{22192}{22271}i popłynął na Pacyfik,|by walczyć przeciw Japończykom.
{22305}{22415}Kiedy moje dzieci dorosną,|i Charlie, i Lily,
{22482}{22571}chcę móc|spojrzeć im prosto w oczy
{22602}{22722}i powiedzieć:|"Walczyłem o was i o waszą przyszłość".
{22768}{22832}Bo dla mnie|wizja przyszłości jest jasna.
{22847}{22995}Mniej rządu, mniejsze podatki,|a więcej wolności i jej ochrony!
{23067}{23144}Bardzo dziękuję.|Dziękuję wam.
{23151}{23259}Jakiś komentarz w sprawie|pańskich powiązań z wyszukiwarką Pollyhop?
{23278}{23360}To prawda, że Pollyhop|udostępnia panu dane wyborców?
{23374}{23449}- Niech Grant tu przyleci.|- Ale jest w Kalifornii.
{23449}{23496}Ma dwa odrzutowce.|Niech wsiada w jeden.
{23499}{23568}Dziękuję bardzo.|Życzę zdrowia.
{23578}{23645}To prawda, że Pollyhop|udostępnia panu dane wyborców?
{23645}{23698}- Kamery to nagrały.|- Odpowiedział?
{23700}{23791}Nie, ale Internet już huczy.|Zaraz podchwycą to media.
{23791}{23868}Niech Seth podeśle mi|wszystkie artykuły i filmiki.
{23880}{23947}Chyba już nie muszę|spotykać się z tym facetem LeAnn.
{23947}{23990}- Plan A działa.|- Spotkaj się z nim.
{23993}{24046}Do niczego nas to|nie zobowiązuje.
{24048}{24149}Mi też nie podoba się ta sprawa,|ale nie zaszkodzi być przezornym.
{24158}{24189}Tak jest.
{24328}{24429}Wyobraźcie sobie pojedynek,|ja kontra Conway.
{24444}{24544}Conway ma potężną broń,|wyszukiwarkę internetową.
{24544}{24667}Potężną, bo dzięki niej wie,|co myślicie i czego chcecie.
{24674}{24734}Gdzie i kim jesteście.
{24738}{24794}Waszą aktywność|może zmienić w głosy,
{24794}{24899}a to już dość amunicji,|by uśmiercić moje szanse na wygraną.
{24909}{24983}Ja jednak mam lepszą spluwę.|Zwie się NSA.
{24983}{25021}Taki bonus|za prezydenturę.
{25026}{25129}Jeśli tylko sędzia przychyli się|do mojej prośby o zgodę na inwigilację.
{25144}{25275}Sądzę, że ci, których portrety tu wiszą,|chcieliby mieć tak potężne narzędzie.
{25290}{25419}Telefon twój, osoby siedzącej obok ciebie,|waszych sąsiadów i znajomych.
{25419}{25496}Oraz 300 milionów Amerykanów,|których nie znacie.
{25510}{25645}Widzę was i mogę tego użyć,|by ustawić pod siebie wybory.
{25652}{25750}Możecie sobie też wyobrazić,|jakie ryzyko niesie użycie tej broni.
{25753}{25815}Nawet ten szachraj|by się nad tym zastanowił.
{25817}{25918}W końcu upieczono go żywcem|za parę podsłuchów w kompleksie Watergate.
{25920}{26016}Ja zaś mówię o podsłuchach|we wszystkich domach w Ameryce.
{26016}{26148}Taka broń może wybuchnąć mi w dłoni,|dlatego też jest to tylko plan B.
{26155}{26211}Plan A jest|o wiele bezpieczniejszy.
{26211}{26282}Zakłada ujawnienie, że Conway|swoją broń nabył nielegalnie,
{26285}{26342}oraz zabranie mu jej z rąk.
{26525}{26601}Wszyscy trzej|przyjęliśmy kulki.
{26601}{26700}Wiecie, dlaczego się uśmiechamy?|Bo to przeżyliśmy.
{28009}{28124}- Aidan, poznaj Douga Stampera.|- Wiem, kim jest.
{28145}{28193}Powiedz, o co chodzi.
{28193}{28280}Inwigilacja obywateli.|Musimy wygrać wybory.
{28436}{28519}- Mówisz poważnie?|- Być może.
{28531}{28577}Ale NSA...
{28675}{28740}- I zaryzykujecie?|- Jeśli można ci zaufać.
{28742}{28877}Sprawdzisz wszystkie swoje teorie.|Zbadasz wszystko, co chciałeś zbadać.
{28896}{29001}I czego chcecie w zamian?|Danych wyborców, by lepiej ich targetować?
{29004}{29104}- Jak targetować i jak na nich wpływać.|- Chyba prać im mózgi.
{29157}{29212}Chodzi o Conwaya|i tego Pollyhopa.
{29215}{29315}- Żałuję, że ci to powiedziałem.|- Marnujemy tu czas?
{29323}{29387}Nikomu nie mógłbym|tego zlecić.
{29390}{29459}- Nie, ta sprawa cuchnie.|- Skończyliśmy tu zatem.
{29462}{29529}Kto dałby mi dostęp|do infrastruktury szkieletowej?
{29531}{29591}Dostaniemy wyrok FISA.|Zwalczanie terroryzmu.
{29591}{29630}Nigdy nie wygrałem|przetargu...
{29630}{29677}- Idziemy, LeAnn.|- Wygrasz go teraz.
{29677}{29752}Zawsze tego chciałeś, Aidan.
{29800}{29829}Chryste.
{29994}{30095}Chciałeś sprawdzić, czy można mi zaufać.|Dlaczego ja mam ufać tobie?
{30140}{30195}Nie obchodzi mnie|twoje zaufanie.
{30205}{30320}Jeśli to zrobimy, to weźmiesz na siebie|całą winę, gdyby powinęła nam się noga.
{30320}{30394}Nie my, nie prezydent.|Tylko ty.
{30399}{30500}Tylko tak będziemy pracować.|Sam zdecyduj, czy warto.
{30541}{30586}"Warto".
{30670}{30723}Pojęcia nawet nie masz.
{30725}{30778}Bardzo dziękuję za przyjście.
{30790}{30833}- Jeffrey!|- Panie gubernatorze.
{30836}{30888}Jak się miewasz?|Dziękuję ci.
{30895}{30958}Wykupiłeś cały stolik!|Jesteś wspaniały.
{30960}{30991}Wszystko dla pana.
{30991}{31049}- Zrobimy sobie zdjęcie?|- Oczywiście.
{31111}{31140}Jak tam, Rich?
{31140}{31255}- To prawda z tym Pollyhopem?|- Hannah też musi być na zdjęciu!
{31332}{31373}- Miło cię widzieć!|- Ciebie też.
{31375}{31413}- Pan Grant przybył.|- Jak tam?
{31416}{31468}Jeffrey, muszę uciekać.|Zaraz wracam.
{31468}{31507}- Dobrze.|- Cykaj.
{31509}{31610}New York Times do mnie dzwonił.|Nie zdołamy tego ukrywać.
{31610}{31684}- Do nas dzwonią wszyscy.|- Skoro media się uwzięły,
{31684}{31778}to nie martwcie się opinią publiczną,|a Departamentem Sprawiedliwości.
{31807}{31900}- Mówiłeś, że to wszystko jest legalne!|- Że nie ma takich regulacji.
{31900}{31991}Nasze dane to nasza własność.|Możemy ich użyć, jak nam się podoba.
{31991}{32070}Jeśli określą wartość|tych współdzielonych danych,
{32073}{32149}to przekroczymy prawne limity|finansowania kampanii.
{32152}{32188}Skąd to, kurwa, wyszło?
{32217}{32272}Tamten reporter|nie miał naszej akredytacji.
{32274}{32336}- Nie wydaliśmy mu jej.|- Dla kogo więc pracuje?
{32339}{32440}- Wciąż staramy się to ustalić.|- Daj swój telefon.
{32528}{32600}Już łączę.|Jest pan na linii z prezydentem.
{32600}{32636}Cóż za rozczarowanie.
{32639}{32708}Liczyłem na pierwsze spotkanie|twarzą w twarz.
{32710}{32775}- Widzieliśmy się już.|- A, racja.
{32780}{32897}- Wie pan, dlaczego dzwonię.|- Nie, ale czytam sobie ciekawe artykuły.
{32897}{32969}Kiedy pańskim zdaniem|zaczną o tym trąbić główne stacje?
{32972}{33046}- Podłożył pan tego reportera.|- Skądże znowu.
{33046}{33101}Znacznie przecenia pan|moje zaangażowanie.
{33104}{33166}Jeśli zaangażuje pan|Departament Sprawiedliwości,
{33166}{33224}to rozsmaruję pana|za nadużywanie władzy.
{33224}{33281}Obaj stracimy jednakowo|na tej sprawie.
{33283}{33367}Nie muszę niczego robić.|Sami przeczytają gazety.
{33377}{33458}- To proszę ich trzymać na smyczy.|- Pozwolę sobie przypomnieć,
{33459}{33564}gdyby miał pan kiedyś zostać prezydentem:|sądownictwo jest niezawisłe.
{33566}{33667}- Złamałbym prawo, interweniując.|- Tak jak wtedy z FEMA?
{33667}{33780}Amerykanie chcą wierzyć w pana zepsucie,|a ja zakrzyknę donośnie...
{33782}{33844}Proszę się nie krępować.|Doniosłość jest wskazana.
{33845}{33933}Pan będzie ciskał gromy,|a media fakty na moją korzyść.
{33952}{34053}Na co pan tu liczył?|Bo chyba marnuje pan czas.
{34056}{34120}Trzeba było zadzwonić|z jakimiś kartami w ręku.
{34123}{34192}Muszę jednak przyznać,|miło mi słyszeć to wzburzenie.
{34195}{34231}Szczerze mnie ono bawi.
{34231}{34360}'Waszyngton, Jefferson, Lincoln.|Z wysokich ludzi rosną nieźli prezydenci".
{34360}{34463}- Mówił pan tak, gdy się poznaliśmy.|- Doskonale pamiętam własne słowa.
{34470}{34511}I był pan onieśmielony.
{34521}{34602}Doceniam pana kaliber jako przeciwnika,|ale "onieśmielony"?
{34602}{34700}By tego dokonać, potrzeba|czegoś więcej niż wzrostu i arogancji.
{34703}{34777}Sugeruję wrócić|do rozmowy z prawnikami.
{34883}{34976}Kiedy rzymski generał Sulla,|mając mniej więcej tyle lat co ja teraz,
{34976}{35043}pomaszerował na Rzym,|by oczyścić miasto z uzurpatorów,
{35046}{35086}skończyło się to|krwawą rzezią.
{35089}{35204}Jego największym rywalem|był 26-letni ledwie młodzieniec, Mariusz.
{35209}{35297}Po tym, jak Sulla nakazał go zabić,|schwycił na forum jego głowę,
{35300}{35362}spojrzał w martwe oczy chłopaka|i powiedział:
{35365}{35511}"Najpierw trzeba nauczyć się wiosłować,|a dopiero potem można przejąć ster".
{35628}{35691}110 na 80.|Przyzwoicie.
{35739}{35770}Will!
{35952}{36002}Zadzwoniłem do prezydenta.
{36038}{36129}- To był błąd.|- No cóż.
{36182}{36307}Słuchaj...|Wróćmy na górę.
{36319}{36448}Zbierzmy trochę funduszy, dobrze?|Wszyscy chcą cię zobaczyć.
{36662}{36734}- Chodźmy.|- Wymyślisz jakieś rozwiązanie.
{36988}{37081}Dzwonił Conway.|Chciał się dogadać.
{37098}{37160}- Zapewne się ubawiłeś.|- I ubawię się,
{37163}{37244}kiedy sprawie przyjrzy się|Departament Sprawiedliwości.
{37297}{37400}- Czy to ta...|- Ten sam model, ale nie tamta sztuka.
{37558}{37652}- Że też Secret Service pozwoliło...|- Usunęli iglicę.
{37666}{37733}Lżejszy niż to sobie|wyobrażałem.
{37736}{37839}Niesamowite, jak coś tak małego|może narobić tyle szkód.
{37887}{38004}Miałam go jutro zabrać, ale być może|byłaby to przesadna dramaturgia.
{38225}{38302}Chcesz, żebym cię przepytał?
{38352}{38390}W porządku.
{38467}{38565}- Witam, pani Underwood.|- Dzień dobry, panno Melman.
{38565}{38625}- Źle. Jak ma na imię?|- Julia.
{38628}{38692}- Wal po imieniu.|- Widzimy się pierwszy raz.
{38692}{38752}Niech pamięta,|że jesteś pierwszą damą.
{38841}{38937}- Dzień dobry, Julio.|- Witam, pani Underwood.
{38944}{38983}Usiądź, proszę.
{39074}{39122}Nie chcemy się separować.
{39126}{39220}Chcemy, by NRA wspólnie z nami|pracowała nad uchwaleniem tej ustawy.
{39220}{39289}Popiera nas bardzo wielu|członków obu partii.
{39292}{39349}Może w tej chwili,|ale długo to nie potrwa.
{39349}{39421}Weźmy jakąś masakrę|20 dzieci w szkolnej strzelaninie.
{39421}{39488}Zaraz podnosi się larum|o zmianę zasad dostępu do broni.
{39491}{39596}- A po paru miesiącach ludzie zapominają.|- Ta ustawa szybko przejdzie.
{39599}{39699}- Mamy poparcie członków obu partii.|- Ale niewystarczające.
{39704}{39752}Przeciągniemy to do wyborów.
{39752}{39836}- Zablokujemy całą pracę Senatu!|- Rozmawiałam z wieloma senatorami...
{39839}{39913}Nie rozdrabniaj się.|Jedź od razu z Sądem Najwyższym.
{39918}{39985}Nominację sędziego Sądu Najwyższego|też zablokujecie?
{39987}{40073}- Chyba że nominujecie członka NRA.|- Nie możemy tego zrobić.
{40073}{40148}Jacobs był nieprzewidywalny.|Tym razem nie zaryzykujemy.
{40150}{40198}Jeśli zablokujecie prace rządu...
{40198}{40313}...to my skrzywdzimy NRA w kampanii.|Reklam za 100 milionów nie przebijecie.
{40320}{40368}Proszę bardzo.|Marnujcie pieniądze.
{40373}{40428}Demokraci przegrali to|dekady temu.
{40436}{40462}Przegracie znów.
{40464}{40572}Prezydent za czasów whipowania|nie zaproponował ani jednej reformy broni.
{40572}{40659}- Widać nie był to jego priorytet.|- Nie, nie. Mocniej.
{40661}{40747}Powiedz: "Prezydenta postrzelono!".|Niech to będzie osobiste.
{40750}{40836}Przykro mi z powodu pani męża.|Ale nie odpuścimy z tego powodu.
{40836}{40879}Nie prosimy was.
{40886}{40953}Zapraszamy na stronę|historycznej słuszności.
{40953}{41013}Niezłe, ale teraz wypada|uderzyć śmiertelnie.
{41016}{41107}Chcemy, żeby wybiegła z sali|z pianą na ustach.
{41116}{41176}Nie hańb się, Julio.|Myśl o przyszłości...
{41179}{41244}Nie, mocniej!|Wal w nią wszystkim!
{41303}{41332}To może...
{41342}{41407}Za 30 lat,|kiedy będziesz umierać w hospicjum,
{41423}{41502}pocieszysz się myślą o tym,|ilu ludzi pomogłaś ocalić.
{41502}{41565}W przeciwnym razie|zostaniesz zapomniana,
{41574}{41665}zaciskając szpony żywego trupa|na haniebnej przeszłości.
{41665}{41694}Żegnam.
{41697}{41778}Dokładnie o takich|nerwach z pieprzonej stali mówiłem!
{41785}{41874}- Mówił to Pete Dreyer?|- To mój mentor od wielu lat.
{41888}{41953}- Nie miał prawa.|- Wręcz przeciwnie.
{41968}{42085}Członek komisji ds. Wywiadu|może się ze mną dzielić, czym chce.
{42087}{42167}Rozmawialiśmy w zaufaniu.|Nie czuję się tu komfortowo.
{42167}{42222}Pan kongresmen|dzieli pańską frustrację.
{42224}{42286}Zwrócił się do mnie,|bo pragnie pomóc.
{42286}{42327}Ja również,|panie generale.
{42330}{42414}Jestem żołnierzem.|Nie gram w gierki polityczne.
{42414}{42517}Zaczął w nie pan grać w chwili,|w której odezwał się pan do Pete'a.
{42577}{42660}- Widział pan moje wczorajsze wystąpienie?|- Owszem.
{42665}{42768}Mówiłem ze szczerego serca.|I pan, i ja walczyliśmy za nasz kraj.
{42771}{42824}W przeciwieństwie|do Underwooda.
{42828}{42900}On niczego nie wie|ani niczego nie rozumie.
{42912}{43030}Dlatego właśnie muszę zostać prezydentem.|Byśmy uderzali wtedy, gdy trzeba.
{43032}{43130}Mogę panu pomóc, generale,|ale pan musi też pomóc mi.
{43147}{43248}Nigdy nie ujawniałem tajnych informacji.|Ani razu.
{43257}{43317}Moi koledzy tak postępowali,|ale nie ja.
{43322}{43406}Istnieje lepszy sposób.|Nie spodoba się panu od razu.
{43406}{43502}Ale jeśli mnie pan wysłucha,|to mamy szanse w tej walce.
{43504}{43567}- Panie generale.|- Panie prezydencie.
{43646}{43730}Proszę zabrać list.|Nie przyjmuję tej rezygnacji.
{43735}{43768}Proszę usiąść.
{43790}{43845}Walczyłem w Libanie,|panie prezydencie.
{43847}{43950}Dowodziłem wojskiem w Somalii, Bośni,|obu wojnach w Zatoce i w Afganistanie.
{43953}{44022}Nie chcę, byśmy utkwili|w następnym takim konflikcie.
{44025}{44097}ICO to następna|Al-Kaida i talibowie.
{44101}{44181}Nie osiągnie pan niczego,|rezygnując ze służby.
{44188}{44264}Nie osiągnęliśmy też niczego,|realizując pańską politykę.
{44264}{44329}Widzi pan, generale,|tak się zastanawiam...
{44334}{44430}To wszystko nieprzypadkowo|się ze sobą zbiega.
{44432}{44511}- Słucham?|- Conway długo wczoraj przemawiał.
{44514}{44583}Ładnie rozwodził się nad ICO,|nieprawdaż?
{44586}{44679}Zdaje sobie zapewne sprawę|z niebezpieczeństwa.
{44686}{44778}- Ciekawe, kto go dokształcał.|- Nie mam pojęcia.
{44782}{44866}W życiu z nim nie rozmawiałem.|Nie rozmawiałbym. To tajne.
{44871}{44943}I mówi to pan|w zgodzie z własnym sumieniem?
{44974}{45001}Tak jest!
{45017}{45130}Sumienie wydziela charakterystyczny swąd,|jak cebula albo kapeć w buzi.
{45132}{45190}Kłamstwo jednak|cuchnie jeszcze bardziej,
{45190}{45240}kiedy wypowiada je|ktoś prawdomówny.
{45243}{45324}Capi zgniłymi jajami|i końskim gównem.
{45403}{45482}- Jak szybko to zorganizujemy?|- Chce pan przeprowadzić misję?
{45485}{45571}- A dzięki temu nie złoży pan rezygnacji?|- Cóż...
{45571}{45638}Ma pan ekspercką wiedzę|i doświadczenie.
{45641}{45744}Jeśli sądzi pan, że się mylę,|to wolę zaufać pańskiemu instynktowi.
{45763}{45907}- Czy jest to jeszcze możliwe?|- Mają się spotkać jutrzejszej nocy.
{45909}{45993}Omówię rozkazy z przewodniczącym JCS|i sekretarzem obrony.
{45993}{46039}Tak jest, panie prezydencie!
{46065}{46166}Postawienie się prezydentowi|wymaga odwagi, panie generale.
{46168}{46226}Nie dostaniemy wyroku,|jeśli się pan zgodzi.
{46228}{46314}Nie będzie uzasadnienia,|gdy ICO zostanie wyeliminowana.
{46314}{46382}Nic się nie stanie.|Media mocno naciskają.
{46382}{46446}Conway musi się teraz|odciąć od Pollyhopa.
{46449}{46569}- Nie wiemy, co to przyniesie.|- Wiemy, co przyniesie dymisja Brockharta.
{46576}{46629}W spornych stanach|będą wyświetlane klipy.
{46631}{46724}Odznaczony weteran miażdży|nasze podejście do bezpieczeństwa państwa.
{46727}{46796}Pollyhop zmiażdży nas bardziej,|niż Brockhart zdoła.
{46796}{46851}Nie, jeśli Conwaya|załatwi ludzkie oburzenie.
{46852}{46899}Pamiętajcie, ile danych|już zebrali.
{46902}{47003}Namawiając nas na to, twierdziłaś,|że to ostateczność, a nie jedyne wyjście.
{47003}{47086}Nie ryzykujemy, zdobywając ten wyrok.|Skorzystamy albo nie.
{47086}{47158}Pańska misja jednak|odbiera nam tę opcję.
{47178}{47242}- Spotkałeś się z tym Macallanem.|- Owszem.
{47245}{47314}- Można mu zaufać?|- Szczerze, nie wiem.
{47317}{47386}Pojmuje skalę ryzyka|jeszcze lepiej niż pan.
{47453}{47518}- Wydam zgodę na uderzenie.|- Panie prezydencie...
{47518}{47604}- Facet jest niewiadomą, a Brockhart nie.|- Proszę pani!
{47604}{47691}- Zgadzam się z Francisem.|- Dajcie mi sekretarza obrony.
{47739}{47858}Poprosiłem Claire o przyjście,|bo sprawa wpłynie na jej projekt ustawy.
{47861}{47959}Trzy osoby z góry tej listy|są silnie powiązane z lobby strzeleckim.
{47978}{48062}Wszyscy tu popieramy|proponowaną przez panią reformę,
{48065}{48201}jednak w kategoriach wyborczych|NRA jest zbyt mocnym przeciwnikiem.
{48201}{48285}Whittaker zacznie teraz gadać|o zbiórkach i spornych stanach.
{48285}{48362}Zacznę więc grać złego glinę.|A ty jeszcze gorszego.
{48369}{48458}- A gdy wytrącimy ich z równowagi...|- Powrócisz jako dobry glina.
{48460}{48518}Otóż to.|Zacznę może od...
{48523}{48595}Te nazwiska zamieszają tylko|wyborcom w głowach.
{48599}{48642}My chcemy reformy.|Ci ludzie nie.
{48643}{48794}Jeśli obaj kandydaci będą|fanatykami kontroli broni, to te wybory...
{48798}{48853}Niech to będzie osobiste.|Tak jak radziłeś mi.
{48856}{48973}Do 25% prezydentów strzelano.|10% zmarło w wyniku ran.
{48973}{49007}Za słabo.
{49014}{49081}Edward Meechum|zginął na moich oczach.
{49084}{49124}Dobrze!|Miałeś szczęście.
{49127}{49213}- Miałem szczęście!|- Tych ludzi nie obchodzą statystyki.
{49213}{49280}Reforma to w ich oczach|droga ku konfiskacji broni.
{49283}{49333}Jeśli to poprę,|stracę miejsce w Izbie.
{49338}{49431}- Teraz wchodzę ja jako dobry glina.|- Birch powie:
{49439}{49525}"Proszę spojrzeć na to z perspektywy,|panie prezydencie".
{49542}{49582}- Masz rację, Bob.|- Claire!
{49585}{49626}Oni wszyscy ją mają.
{49640}{49697}Moje spotkanie z NRA|źle się skończyło.
{49705}{49772}- Będą nas zażarcie zwalczać.|- Naturalnie.
{49777}{49865}- Ustawa zatem może nie przejść!|- Ależ przejdzie.
{49868}{49976}Bo wy przepchniecie ją przez obie Izby,|aż do prezydenckiego podpisu.
{49976}{50009}Poparcie jest ulotne.
{50009}{50081}Ale zanim ten projekt|trafi pod głosowanie...
{50091}{50148}Proszę się skupić|na legislacji.
{50151}{50213}Przekonywanie narodu|proszę zostawić nam.
{50213}{50333}Wy pomożecie przy tym projekcie,|ja zniosę kandydaturę poplecznika NRA.
{50338}{50369}A ty, Francis?
{50393}{50419}I petarda.
{50434}{50484}Tylko pod jednym warunkiem.
{50489}{50601}Nie chcę urabiać się w tym po łokcie|tylko po to, by sądy unieważniły ustawę.
{50604}{50692}- Nie mamy wpływu na sądy,|- Ale miejsce Jacobsa należy zapełnić.
{50692}{50810}Zaakceptujcie przeciwnika broni w SN,|a ja wystartuję z jej miłośnikiem.
{50820}{50901}Ale nominacja do Sądu Najwyższego|w środku wyborów?
{50901}{50992}Bądź mężczyzną, Bob.|My ustąpiliśmy, teraz ustąpcie wy.
{51054}{51083}O kim myślicie?
{51150}{51265}- Nikt cię nie śledził?|- Nie. Na pewno.
{51318}{51417}Czasami przychodzą do mnie studenci|i coś jest z nimi nie tak.
{51424}{51527}Trochę za staro wyglądają|jak na studentów.
{51647}{51699}- Co bierzesz?|- Xanax.
{51934}{52047}Lucas tu przyszedł.|Na kampus.
{52133}{52198}Poprosił mnie o pomoc,|a ja odmówiłam.
{52260}{52316}Może gdybym nie odmówiła,|to by nie...
{52395}{52431}To takie głupie!
{52476}{52553}Przecież wyszedł na wolność.
{52558}{52673}- Dlaczego to zrobił?|- Tego staram się dowiedzieć.
{52881}{52922}To wszystko prawda, Tom.
{52934}{52989}- Skąd to wiesz?|- Bo wiem.
{53052}{53126}Lucas nie wspomniał o tobie|w liście pożegnalnym.
{53133}{53188}Pewnie po to,|by mnie chronić.
{53248}{53308}Jeśli masz dowody,|czas się nimi podzielić.
{53308}{53416}Gdybym miała jakiekolwiek dowody,|to myślisz, że tak by się to potoczyło?
{53481}{53555}- Idź do mediów.|- Podpisałam oświadczenie pod przysięgą.
{53560}{53653}Wszystko, co powiem mediom,|jest gówno warte.
{53687}{53778}Podejrzewam, że to dlatego|dali mi spokój.
{53864}{53939}Nie.|Nie łykaj już leków.
{53972}{54056}- Obiecaj, że będziesz ostrożny.|- Dobrze.
{54059}{54159}- Pomogłabym ci, ale...|- Skup się na własnym zdrowiu.
{54346}{54385}Chodź do mnie.
{54502}{54567}Co mogę zrobić,|by zmienił pan zdanie?
{54586}{54665}Oczywiście, w pełni rozumiem.|Również cieszy mnie ta misja.
{54668}{54728}Dziękuję za wieści.|Do widzenia.
{54744}{54780}Kurwa mać!
{54785}{54836}- Co się stało?|- Złamał się.
{54855}{54891}- Generał?|- Tak.
{54893}{54936}Tatusiu,|kiedy nagrywamy?
{54946}{55006}No kiedy?|Ben!
{55020}{55082}Nie jestem tego pewien.|Może to odwołajmy.
{55085}{55128}Moi prawnicy|to odradzają.
{55128}{55178}Albo my,|albo Departament Sprawiedliwości.
{55181}{55269}- Włożyłem w tę firmę wszystko.|- Zaufaj mi.
{55281}{55361}Chodź tu, Will.|Fotka na Insta.
{55365}{55442}- Uśmiech, Charlie!|- Dalej.
{55473}{55524}- Super!|- No to jazda.
{55548}{55586}Ty mój mały...
{55639}{55677}Suń się!
{55706}{55787}- Wszystko gotowe?|- Tak. Wystarczy włączyć.
{55804}{55847}No to czas-start.
{55924}{55996}Przekaz z kamerki na żywo|na Conway2016.com
{55996}{56044}- Gotów? No?!|- Tak!
{56111}{56140}Wchodzimy.
{56159}{56250}Hej, Ameryko! Jestem Will Conway,|republikański kandydat na prezydenta.
{56250}{56339}A to mój syn, Charlie.|Przywitasz się ze wszystkimi?
{56348}{56396}A może jednak?|Nie wstydź się.
{56396}{56451}- Nie.|- Chyba nic z tego.
{56454}{56579}To moja żona, Hannah,|i nasz mały łobuziak, Lily.
{56595}{56698}Już nie taki mały,|ale łobuz zdecydowanie tak.
{56710}{56737}Co nie, słońce?
{56739}{56830}Nadajemy na żywo|z naszego domu w Albany.
{56830}{56909}Nie mieszkamy, jak widać,|w gubernatorskiej rezydencji,
{56912}{56986}tylko w zwykłym domu,|podobnym do waszych.
{56986}{57108}To jest nasz salon.|Hannah sama go urządziła.
{57132}{57216}Zabawek nie wstawiłam.|To już inwencja naszych dzieci.
{57219}{57252}Masy zabawek.
{57274}{57375}Wielu z was widziało|lub wyczytało plotki
{57375}{57470}o współpracy mojego sztabu|z wyszukiwarką Pollyhop.
{57473}{57528}Opowiem wam|coś o tych plotkach.
{57528}{57578}Otóż to nie plotki.
{57578}{57645}To fakty.|Stuprocentowe.
{57653}{57746}To mój przyjaciel, Benjamin Grant,|założyciel Pollyhopa.
{57746}{57813}Opowie wam wszystko|o naszym partnerstwie.
{57813}{57897}Masa dużych firm|trzyma się z dala od polityki.
{57897}{57979}Oni nie chcą nikogo urazić,|ale Pollyhop działa inaczej.
{57984}{58082}Nie wstydzimy się naszych sympatii.|Z dumą popieramy Willa Conwaya.
{58084}{58154}Will wie, czego potrzebuje kraj|i dokąd ma dążyć.
{58199}{58235}Słuchajcie...
{58264}{58355}zdaję sobie sprawę,|że wielu ludzi jest przerażonych.
{58370}{58465}Czy znamy wasze prywatne dane?|Czy widzimy, jakich stron szukacie?
{58465}{58528}Czy czytamy waszą|korespondencję mailową?
{58530}{58573}Odpowiedź brzmi: nie.
{58576}{58629}Nie śledzimy jednostek.
{58631}{58717}Interesują nas metadane.|Wzory przeglądania stron na dużą skalę.
{58720}{58772}Upodobania i trendy regionalne.
{58792}{58830}Ben ma rację.
{58842}{58909}Prezydent powinien|znać swój elektorat.
{58926}{58983}A Internet jest|najlepszym narzędziem.
{58988}{59082}Spotkałem się z tysiącami ludzi|i uścisnąłem ich dłonie,
{59098}{59156}ale nie mogę|spotkać się z wami wszystkimi.
{59156}{59247}W taki sposób jednak|mogę wysłuchać milionów z was.
{59252}{59350}Zaproponuję wam coś:|skoro ja was poznaję,
{59350}{59393}to i wy|poznajcie mnie.
{59393}{59475}Ja nie czytam waszej|prywatnej korespondencji,
{59487}{59532}ale chcę wam dać|dostęp do mojej.
{59535}{59647}Od tej chwili każdy email,|SMS, zdjęcie czy filmik,
{59650}{59717}wszystko na tym telefonie,|będą dostępne publicznie.
{59717}{59789}Wszystko od momentu|wybrania mnie na gubernatora.
{59820}{59921}Teraz wystarczy odwiedzić|stronę mojej kampanii, czyli...
{59938}{60007}- Conway2016.com!|- Dokładnie.
{60007}{60065}Będzie tam link.
{60077}{60209}Nasze życie jest waszym życiem,|a wasza przyszłość - naszą przyszłością.
{60223}{60302}Dziękuję bardzo|i niech Bóg błogosławi Amerykę.
{60386}{60446}- Dobrze wyszło.|- Prawda.
{60448}{60532}- Świetna robota!|- Nie ma sprawy, panie gubernatorze.
{60535}{60587}No dobra.|To teraz czekamy.
{60590}{60647}Te szczerość i otwartość|wywarły wrażenie.
{60650}{60690}Ameryka słucha go uważnie.
{60693}{60750}Zaledwie trzy godziny|od transmisji Conwaya
{60750}{60820}jego strona zaliczyła|ponad dwa miliony odwiedzin.
{60820}{60913}Ogromne zainteresowanie|przyciągnęło internautów na Pollyhop.com.
{60916}{61026}Dyrektor generalny Benjamin Grant|mówi o trzykrotności wyszukiwań.
{61026}{61105}Zawartość telefonu|jest na stronie kampanii Conwaya.
{61108}{61153}W tym masa|różnych filmików.
{61153}{61220}Niektóre stały się już viralami,|na przykład ten.
{61223}{61331}Nagrano go rano, a przedstawia Conwaya,|jego śliczną żoną, Hannah; zazdroszczę!
{61333}{61386}I jego przeuroczego synka,|Charliego!
{61513}{61580}- Ogól mamie, nie mi!|- Mamie? Dobra.
{61580}{61611}Nie!
{61614}{61697}Dobrze się domyślacie.|Wciąż nienawidzę dzieci.
{61810}{61884}Ludzie mają swoją prywatność gdzieś.|Chcą, by ich śledził.
{61884}{61937}Nadal łamie prawo|finansowania kampanii.
{61937}{62009}Ale ludzie się cieszą,|a mieli protestować.
{62012}{62100}Nie można pozwolić na śledztwo.|Odbije się nam to czkawką.
{62103}{62153}Musi pan odwołać nalot.
{62155}{62215}Wydał pan rozkazy.|Samoloty są w powietrzu.
{62218}{62306}- Mam wygrać tę kampanię, muszę...|- A ja mam chronić prezydenta!
{62309}{62345}Dość tego!
{62450}{62493}Jezu Chryste!
{62563}{62640}Idźcie.|Ja z nim porozmawiam.
{62867}{62906}Co o tym sądzisz?
{62932}{62997}To był dobry plan,|ale awaryjny.
{62999}{63069}Ale to...|inwigilacja własnych obywateli!
{63071}{63162}- Nawet nie znamy tego faceta!|- To prawda, nie znamy go.
{63172}{63299}Wiemy jednak, że przegramy wybory,|jeśli niczego nie zrobimy.
{63376}{63440}Conwayowie są uroczy, prawda?
{63481}{63546}Są młodzi.|Mają dwójkę małych dzieci.
{63568}{63625}Ameryka się w nich zakochała.
{63695}{63803}W nas się tak nie zakochają,|ale mamy coś, czego brakuje Conwayom.
{63860}{63951}Jesteśmy gotowi posunąć się|o krok dalej od innych.
{64145}{64198}Panie generale,|proszę na słówko.
{64234}{64289}- Zostały dwie godziny...|- Przerwać misję.
{64292}{64342}- Słucham?|- Wydałem rozkaz.
{64349}{64404}- Ale...|- Trzeci raz nie będę powtarzał.
{64407}{64471}Proszę nie grozić dymisją.|Nie zrobi pan tego.
{64471}{64543}Nie wyobraża pan sobie nawet|siebie w cywilu.
{64551}{64601}- Wykonać rozkaz.|- Tak jest!
{64649}{64716}Już po wszystkim.|Przerwałem misję.
{65591}{65617}Jeszcze nie śpisz?
{65618}{65721}Wejdź na stronę Conwaya.|31 grudnia 2012 r.
{65872}{65934}Ostatnie chwile Hannah|w roku 2012!
{65994}{66080}- Nie nagrywaj, gdy się opycham.|- Karmisz małą dziewczynkę.
{66083}{66167}- Hej, maluchu!|- A karmię.
{66181}{66241}Kopie jak szalona.|Daj spokój, Will!
{66243}{66313}Nie przestanę!|Masz coś w kąciku...
{66315}{66361}Panie gubernatorze elekcie!
{66394}{66461}- To zaszczyt, panie kongresmenie.|- I wzajemnie.
{66464}{66514}- To moja żona, Hannah.|- Miło mi.
{66517}{66562}- Poznajcie Claire.|- Witam.
{66572}{66629}- Który to już miesiąc?|- Prawie siódmy.
{66639}{66725}Dziękujemy za zaproszenie.|Bardzo nas ono ucieszyło.
{66728}{66797}A mnie państwa przyjście.|Obstawiałem wybór Times Square.
{66797}{66898}Gubernator De Luca odchodzi.|Niech się cieszy blaskiem jupiterów.
{66900}{67011}- Bardzo uprzejmie.|- To też okazja zawarcia nowych znajomości.
{67018}{67106}- Mądrze pomyślane. Poznał pan Garretta?|- Jeszcze nie.
{67106}{67181}Proszę więc za mną.|Drogie panie, wkrótce wrócimy.
{67356}{67435}Panie prezydencie elekcie,|oto gubernator elekt, Conway.
{67456}{67504}- Gratuluję.|- I wzajemnie.
{67504}{67567}Złoty chłopiec|we własnej osobie.
{67569}{67634}- A jednak nie jest mitem.|- Jest tu pariasem.
{67641}{67732}- Masa tu Demokratów.|- Paru Republikanów też się znajdzie.
{67742}{67821}- Frank o to zadbał.|- W Kongresie nie da się pracować
{67823}{67910}bez wazeliny|po obu stronach barykady.
{67922}{67984}Panowie wybaczą.|Czas na mnie.
{67984}{68082}- Dziękuję za pańską służbę.|- To ja dziękuję panu.
{68123}{68212}To prawda, że zaciągnął się pan|dzień po 11 września,
{68214}{68286}- czy tylko pan tak mówi?|- W ciągu 24 godzin.
{68291}{68358}- Z ręką na sercu.|- Niesamowite.
{68396}{68473}Miałem 25 lat|i dopiero co skończyłem prawo.
{68485}{68588}Pragnąłem kariery w polityce|i dwie wieże legły u mych stóp.
{68624}{68658}Wymarzony moment.
{68672}{68727}Już rozumiem,|dlaczego pan wygrał.
{68785}{68895}- Musi się czuć jak zdobywca świata.|- Nawet sobie nie wyobrażam.
{68912}{68984}- Doprawdy? Ile ma pan lat, 35?|- Rok więcej.
{68986}{69046}- I nigdy nie rozważał pan tego?|- Białego Domu?
{69048}{69106}- A czegóż innego?|- A pan?
{69106}{69161}Czyż wszyscy|tego nie rozważaliśmy?
{69209}{69315}Nie śpieszy mi się.|Może pewnego dnia. Kto wie.
{69346}{69468}Waszyngton, Jefferson, Lincoln.|Z wysokich ludzi rosną nieźli prezydenci.
{69480}{69552}- Brzmi, jakby mnie pan namawiał.|- Boże, tylko nie to!
{69552}{69602}Byłaby to katastrofa|dla Demokratów.
{69653}{69703}- Lepiej poszukam żony.|- Ja też.
{69830}{69902}...trzy, dwa, jeden!
{69909}{70012}Szczęśliwego Nowego Roku!
{70242}{70334}- To było jeszcze przed wszystkim.|- Wiem.
{70664}{70705}Francis, jesteś?
{71060}{71108}Zniszczymy ich.
{71122}{71182}Owszem.|Zrobimy to.
{71182}{71249}.:: GrupaHatak.pl ::.
{71250}{71322}Korekta synchronizacji: Bonaducci
{71324}{71419}Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
{71634}{71729}www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.