Cześć. Ponownie kontaktuję się w sprawie - przelewu i przyznam, że nie rozumiem Twojego zachowania. Nie chciałem, abyś się przejmował, za nauralne uważając, ze jak spodobają ci się jakieś tam efekty to poprostu dasz mi kasę. Sam napisałeś, już później, że jak coś zostanie to dasz mi z 70zł. Od począku wspominałem, że chciałbym zwrot kosztów za podróż. Dopraszanie się o to ciągle uważam, za niesprawiedliwe. Skoro ponosisz wciąż koszty, to kasa wciąż jakaś jest i stać cię na zapłacenie symbolicznej kwoty jednemu z aktorów - i niezmiennie nie rozumiem, czemu wciąż nie mam przelewu. Mówiłeś, że następnego dnia będziesz kręcić do późna - a przynajmniej tak zrozumiałem, o 16:00 podobno już skończyliście, następnego dnia nie mogłem jak zawse z Tobą się skontaktować, więc wysłałem numer konta. Nie rozumiem - w czym proble i czemu nie mam pieniędzy na koncie. Będę odwiedzał Łódź w najbliższy weekend, oddając tacie dysk twardy. Wtedy skontaktowałbym, się aby odebrać bluzę. http://www.youngpornvideos.com/video/sweet-dick-gets-sucked-and-drilled-by-several-babes-in-threesome-s1Uje1lrfNJ.html Miałem, takie miłe spotkanie z Gwiezdną. Byłem zmęczony i pogubiony. Byłem jej ogromnie wdzięczny za to, że chciała mnie widzieć. Przemówiła: - Zauważyłam, że z nikim nie mam bliskich relacji. Ludzie strasznie mnie nudzą. - Co zrobić, moja miła, co zrobić. Tego wieczoru nieznośnie bolała mnie głowa. Wdzięczny jej byłem zaopiekowanie się mną. Dała mi apap i gładziła po włosach. Chciała, żebym czytał jej swoje teksty. Czytałem. Po tym, jak skończył się Karmel i straciłem mieszkanie, pocieszała mnie mówiąc, że przecież sobie poradzę, i zapraszała do siebie na obiady oraz kawę. Była to istota nielubiąca ludzi, tym bardziej, więc czułem się wyróżniony przez jej troskliwość. Poszliśmy kupić piwo. Spotkałem Reżysera z zakładu dla obłąkanych. Gwiezdna i on zauroczyli się sobą: - Co z twoją Najdroższą? - Skończyło się. Boleśnie. Jest ciężko. - Ty jesteś inny, Przyjacielu. Ta dziewczyna dusiła ciebie. - Co ty tam wiesz? - Ja niewiele, lecz moja mama zna się na ludziach i kiedy byliście u nas na grillu, mówiła, że to zła kobieta, która w ogóle cię nie szanuje. - Dziwne… Dzień, który spędziłem z Najdroższą u ciebie, zdawał mi się taki dobry. Myślałem, że wszystko jest w porządku. - Niby tak, lecz czuć było jej niechęć do ciebie. Jesteś wolny. Jesteś stworzony do wolności. Musisz tworzyć. Napiłbym się z wami, lecz się spieszę. Poszliśmy z Gwiezdną pić piwo na plantach. Chwilę towarzyszyła nam Maligna. Po chwili dostaliśmy po mandacie. Po chwili swój mandat spaliłem. Nieszczęśliwi ludzie popełniają straszne głupstwa. „Jakże to się stało, że ona (tak inteligentna) mogła pomylić się raz jeszcze? Zresztą, przez jakie to opłakane zaślepienie zniszczyła całe swe życie na nieustannych poświęceniach? Przypomniała sobie wszystkie swe wykwintne upodobania, wszystkie wyrzeczenia, pospolitość małżeństwa, domu, marzenia strącone w błoto jak ranne jaskółki, wszystko, czego pragnęła, wszystko, czego odmówiła, wszystko, co mogłaby posiadać! I dlaczego? Dlaczego? … Czyniła wysiłki, by go pokochać, kajała się we łzach, że ulegała innemu”. Pani Bovary – Gustaw Flaubert Uśmiecham się do Ciebie. Najdroższa myśli o seksie z Tobą. Właśnie teraz. Zadzwonię, piękny chłopcze. Przypomniało mi się jak pewna dziewczyna mówiła mi: - To przykre, że ktoś myśli, że jestem łatwa, zamiast pomyśleć, że nie jestem, tylko właśnie jego wybieram, jemu się oddaję. I przypomniało mi się, jak pomyślałem, że to zabawne, że zwykła wybierać akurat wtedy, kiedy była najebana i wybierała akurat tych nachalnych typów, dociskających ją do ściany.