Szpital ma budowę sześcianu na każdym z ośmiu pięter jest osiem sal z pacjentami i osiem miejsc gdzie mogą się stołować. Dyrektor ma siedzibę na czwartym piętrze na polu oznaczonym jako e8. OKSYMORON schodzi z siódmego piętra na czwarte. To piętro różni się od innych (wymyślić coś) Bo nasze życie bez miłości to piekło!!! Na pierwszym drugim i trzeim pękła klimatyzacja Na ósmym trwa rewolucja pacjentów. Doszli do sal jadalń i jeden z nich zablokował pokój lekarski drugi zajął gabinet dyrektora. Personel się poddał przeszedł na drugą stronę. Na najniższym piętrze dyrektor oglądał filmy z życia pacjentów. Zajada papcorn z masłem i solą. SALA DEWOTEK - Jezus dziewczyno. - To w końcu Jezus czy dziewczyno? No albo, albo. Misiek. Trzymaj swoją laskę przy sobie i się przymknij. - Jezus dziewczyna i misiek. Cóż za brak zdecydowania. Cóż za dziwna trójca, laskę to ja trzymam w spodniach, a to jest moja dziewczyna. - Ty się tak do mnie nie odnoś. - Zamknij się kretynko. LEKARZ WYJĄŁ PISTOLET I WYSTRZELIŁ JEJ W TWARZR. - Dla dla czego? Ciii.. Nie denerwuj się zaraz Ci coś wstrzyknę i zapomnisz o tym co się stało.. PIEKŁO - kwatera dyrektora piętro pierwsze. Oksymoron podnosi jeden z głośniczków do kina domowegho i ciska nim w ekran. Nie tylko nie telewizorek!!! Ty bydlaku dlaczego to zrobiłeś!