Czym się zajmujecie? Wybijaniem ludzi nieprzydatnych społeczeństwu. DYREKTOR Przed śmiercią. Nie powstrzymasz tego, mamnadzieję, że nie powstrzymasz, i ty już wiesz ty już dobrze wiesz, że to jest to wyjście. Zamknij oczy. Pomyśl o czymś strasznym co Ciebie czeka jednak mimo to musisz to zrobić. Twoje serce wali młotem, boisz się lecz pocieszasz się tym, że nie masz wyboru. Że to jest to co musisz zrobić. - Myślisz, że jest sens to kontynuować? - Nie. Jak się coś kończy to się kończy a nie ciagnie w nieskończoność. Ty ranisz jego, on Ciebie dajcie już sobie spokój. - Łatwo powiedzieć. - Jasne ze łatwo, i nie powiem Ci, że wiem co czujesz. Wiem tylko, że przez dwa lata zabijałem siebie myślami o kimś kto mnie nie chciał. Nie żałuję tego co czułem straconego czasu. Nie mogę jednak sobie wybaczyć, że myśli o niej paraliżowały mnie zamiast motywować do działania. - Czuję sie jak trup. - Zresztą wyglądam nie wiele lepiej... Ness Gelon wbija nóż w bok Oksymoronowi. Gaszące zapał słowo. - To był uroczy wieczór.. - To była klęska... Przestała mi się podobać, uleciała z niej magia. Bardzo głębokie skaleczenia. Ale dokonałem wyboru. Dotyk kobiety mógł Cię zabić