ch jak ja brzydzę się waszą statecznością. Niechęcią do walki i pragnieniem karmienia cudzych urojeń. Wolicie mieć niz być i jesteście nie wiadomo po co. Tak bardzo spragnieni jesteście kłamstwa, że wypieracie prawdę o innych i o sobie. Obudziła się i zaczęła oskarżac mnie o koklusz i trzęsienia ziemi. Że zanim mnie poznała chciało się jej żyć po prostu a teraz już nie chce. osttrzygła mnie za 50zł za taką usługę tylko tyle?? gościu.. na stole jest tysiak.. odprężenie porozumienie współpraca zaufannie ?